niedziela, 3 lipca 2016

Książkowe premiery lipca

Moje plany czytelnicze na lato obejmują rzucenie się na gigantyczny stos zaległości książkowych. Dlatego cieszy mnie tak mała liczba interesujących mnie zapowiedzi lipca. Oto trzy książki, na które czekam:



Misha Glenny "Nemezis. O człowieku z faweli i bitwie o Rio"
Czarne, 6 lipca


Antônio Francisco Bonfim Lopes chciał walczyć z niesprawiedliwościami społecznymi. Nem, król Rocinhi, ma status najbardziej poszukiwanego w Brazylii przestępcy. Oto dwa oblicza człowieka, który został wciągnięty w machinę władzy i.. bezprawia. W "Nemezis" Misha Glenny opisuje okrucieństwo mafii, bezwzględne prawa ulicy i korupcję, która łapie na haczyk nawet najbardziej prawych i ambitnych obywateli, ciężko pracujących na lepsze życie. Lopes od 2011 roku przebywa w więzieniu (mimo nieudanej próby upozorowania własnej śmierci), a jego zatrzymanie było jednym z elementów akcji oczyszczania Rio de Janeiro (ze zła?) przed tegorocznymi Igrzyskami Olimpijskimi. Ten reportaż warto będzie mieć pod ręką do podczytywania w przerwach między śledzeniem zmagań sportowców.



Paula McLain "Okrążyć słońce"
Między słowami, 11 lipca


Pierwszą książkę tej autorki czytałam na początku studiów i od tego czasu bardzo zmieniło się moje podejście do fikcji literackiej. "Madame Hemingway", którą Znak przechrzcił - zgodnie z oryginalnym tytułem - na "Paryską żonę" to oparta na prawdziwych wydarzeniach opowieść o Hadley Richardson, pierwszej żonie Ernesta Hemingway'a. Bardzo dobrze wspominam ten tytuł i mam nadzieję, że kolejna propozycja od Pauli McLain okaże się równie dobra. Tym razem autorka przedstawia czytelnikom losy Beryl Markham, która w 1936 roku jako pierwsza kobieta na świecie przeleciała z Anglii do Kanady przez Atlantyk. Jej postać pojawia się w słynnych wspomnieniach Karen Blixen zatytułowanych "Pożegnanie z Afryką". Jestem naprawdę ciekawa tej książki.



Adam Hochschild "Lustro o północy. Śladami Wielkiego Treku"
Czarne, 20 lipca


Historia RPA jest tak skomplikowana i splątana, że nie co oczekiwać prostej i łatwej do przełknięcia książki. Dlatego ten reportaż historyczny będzie dla mnie największym wyzwaniem miesiąca. Przez pryzmat dwóch ważnych wydarzeń - bitwy nad Krwawą Rzeką z 1838 roku i obchodów jej 150. rocznicy - autor pokazuje jak mocno zakorzeniona w teraźniejszości jest przeszłość tego niespokojnego państwa i jego obywateli.



Czy i Wy planujecie w lipcu jakieś książkowe zakupy?