wtorek, 2 lutego 2016

Styczniowe podsumowanie książkowe

Dobrze jest zacząć rok od takich wyników czytelniczych - po złapaniu takiego rozpędu aż nie wypada zwalniać. W ubiegłym miesiącu wyjątkowo sprawnie szło mi czytanie - może to za sprawą książek, których zdecydowana większość prezentowała naprawdę wysoki poziom.
 
Oto częściowy stosik:


1. Jean-Christophe Brisard, Claude Quétel - Dzieci dyktatorów (368)
2. Christopher W. Gortner - Mademoiselle Chanel (592)
3. Frank Westerman - El Negro i ja (258)
4. Jacek Hugo-Bader - Długi film o miłości. Powrót na Broad Peak (329)
5. Kate Atkinson - O świcie wzięłam psa i poszłam... (448)
6. Jürgen Thorwald - Ginekolodzy (329)
7. Ziemowit Szczerek - Przyjdzie Mordor i nas zje, czyli tajna historia Słowian (222)
8. Susan Jane Gilman - Królowa lodów z Orchard Street (608)

Razem: 3154 stron

Właściwie tylko dwie książki - pierwsza i ostatnia - nieco odstawały od reszty tytułów. Bardzo trudno wybrać mi tę najlepszą styczniową lekturę, bo co najmniej połowa pozycji okazała się w jakiś sposób wyjątkowa.
 
Co do spraw innych, w styczniu byłam na spotkaniu z Agnieszką Wójcińską, autorką dwóch tomów rozmów z reporterami - polskimi i zagranicznymi. Znów nabrałam ochoty na dobre reportaże i chyba po prostu sięgnę po tytuły, które zachomikowałam na czarną godzinę.
 
Na koniec dobre wiadomości, w styczniu rozpoczęłam współpracę z Audioteką i PWN-em. Pierwsze recenzje już wkrótce się pojawią.
 
A czy Was zadowalają styczniowe wyniki czytelnicze?

10 komentarzy:

  1. Gratuluję nowej współpracy i wyników czytelniczych w styczniu. Ja również jestem zadowolona, bo udało mi się przeczytać 11 książek w ubiegłym miesiącu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo ładny wynik - ja dawno już nie przekroczyłam 10 książek.

      Usuń
  2. Nie miałam okazji czytać żadnej z w/w książek, ale dużo dobrego słyszałam o "Ginekologach" :)
    Gratuluję nowych współprac. Życzę Ci, by były owocne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, koniecznie musisz przeczytać "Ginekologów" - ta książka naprawdę jest świetna.

      Usuń
  3. Mnie właściwie zadowala lista przeczytanych książek. Było dość różnorodnie, to raz. Poza tym udało mi się obejrzeć bardzo dużo filmów, to dwa. I chyba taki chcę ten rok - pełen nie tylko książek, ale też produkcji filmowych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam podobnie - sporo filmów na przemian z książkami. A dziś byłam w kinie na Zjawie. :)

      Usuń
  4. Mnie bardzo mój wynik zadowala, bo przeczytałam aż 18 książek! :)

    Bookeaterreality

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję nowych współprac, a wynik super!Ja mam w planach "Ginekologów"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I bardzo dobrze - na pewno się nie zawiedziesz. :)

      Usuń