sobota, 22 sierpnia 2015

Książkowe premiery września

Wrzesień dla każdego oznacza co innego: uczniów pochłania szkoła, studentów stresuje sesja poprawkowa, a czytelników.. tradycyjnie zajmuje czytanie. Początek jesieni to dla wydawców niezwykle gorący okres; nowe tytuły pojawiają się na księgarnianych półkach niczym grzyby po deszczu. Szeroka oferta kusi czytelników i sprawia, że trudno ograniczyć wybór do dwóch-trzech tytułów. W moim przypadku nie będzie wcale inaczej; w tym miesiącu zaczaiłam się na aż dwanaście książek - tylko jak to zrobić, żeby je wszystkie przeczytać? 



Mariusz Szczygieł, Wojciech Tochman "KRALL"
Dowody na Istnienie, 1 września

Nie przesadzę, jeśli powiem, że to najbardziej oczekiwana książka tego roku. Uległam presji otoczenia - czego wcale nie żałuję - i również zaopatrzę się w ten tytuł. Świetny projekt okładki to tylko wstęp do fenomenalnej treści.



Włodzimierz Nowak "Obwód głowy"
Dowody na Istnienie, 4 września

Nowe i poszerzone wydanie reportaży o trudnych polsko-niemieckich zależnościach. Minimalistyczna okładka zachwyca; nie mam również żadnych wątpliwości, że treść mnie pochłonie. 



Alysia Abbott "Tęczowe San Francisco. Wspomnienia o moim ojcu"
Czarne, 9 września

San Francisco jest miastem tak cudownie malowniczym i wielobarwnym kulturowo, że nie mogę odwrócić wzroku od tej książki, której autorka opisuje swą niezwykłą relację z ojcem żyjącym w czasach jednej z ważniejszych rewolucji obyczajowych.



Petr Měrka, "Jestem egzaltowaną lentilką"
Dowody na Istnienie, 8 września

Tytuł rozczulił mnie tak mocno, że nie miałam w ogóle czasu na zastanowienie. Wszyscy chwalą tę serię nowego wydawnictwa Tochmana i Szczygła, a ja postanowiłam właśnie od tego przedziwnego zbioru opowiadań zacząć swą przygodę z prozą od DiN. 


 
Alfred de Montesquiou "Umma. Reporter na Bliskim Wschodzie"
W.A.B., 9 września

Ceniony francuski reporter staje oko w oko z regionem, w którym gorąco jest nie tylko dosłownie, a i w przenośni. A ja muszę w końcu bliżej poznać reportażową serię Terra incognita.



Katarzyna Surmiak-Domańska "Ku Klux Klan. Tu mieszka miłość"
Czarne, 9 września

Reportaż, po który na skrzydłach polecę do księgarni w dniu premiery. Wstyd przyznać, że "Mokradełko" tej samej autorki wciąż wisi nieprzeczytane na czytniku. Temu tytułowi na pewno nie pozwolę tyle na siebie czekać. Aż świerzbią mnie ręce na myśl o literaturze faktu traktującej o tym haniebnym kawałku amerykańskiej historii i - niestety - teraźniejszości.



Sylwia Chutnik "Jolanta"
Znak Literanova, 21 września

Seria Proza PL dotychczas mnie nie zawiodła. Twórczości Chutnik nie znam, ale pisarka wydaje się naprawdę wartą poznania osobą. Zaczynam swą przygodę z jej prozą od tytułu z pastelowym ubraniem i nieco mniej kolorowym środkiem. 



Anthony Doerr "Światło, którego nie widać"
Czarna Owca, 23 września

Powieść Doerra to jedna z tych książek, o których ostatnio naprawdę głośno. Wszyscy o niej mówią i na nią czekają. W końcu i ja uległam jej zachęcającemu opisowi i przewrotnemu tytułowi, choć to okładka początkowo przykuła moją uwagę. Bardzo liczę na obiecywane przez wydawcę zachwyty.



Anne Tyler "Na szpulce niebieskiej nici"
W.A.B., 23 września

Autorka jest laureatką Nagrody Pulitzer - już sam ten fakt wystarczył, bym zainteresowała się tytułem. Opis rozbudził jeszcze bardziej moją ciekawość - uwielbiam historie rodzin wielopokoleniowych, a ta książka wydaje się naprawdę ciekawa i dająca do myślenia.



Bianka Zalewska "Ukraina. Wojna i kobieta"
Dom Wydawniczy PWN, 28 września

Postanowiłam niedawno, że bliżej przyjrzę się korespondentkom wojennym i ich kobiecemu spojrzeniu na konflikty zbrojne. Oby ten tytuł okazał się warty mojego czasu. Podobno PWN-owskie Bieguny to bardzo dobra seria.



Aly Götz "Obciążeni. 'Eutanazja' w nazistowskich Niemczech"
Czarne, 30 września

Temat mówi właściwie wszystko. Ja dodam od siebie, że trochę boję się sięgać po ten tytuł. To będzie trudna, ale warta uwagi lektura. Już czuję emocjonalną rozsypkę wiszącą w powietrzu, ale w czytaniu nie chodzi mi przede wszystkim o rozrywkę, a o poszerzanie wiedzy.



Marta Mazus "Król kebabów i inne zderzenia polsko-obce"
Wielka Litera, 30 września

Druga po "Dysforii" Marcina Kołodziejczyka książka Wielkiej Litery, którą muszę mieć. Wystarczyło, że przeczytałam opis i stwierdziłam, że to tytuł dla mnie. Reportaż o tym, jak obcokrajowcy radzą sobie w kraju, którego mieszkańcy roszczą sobie prawo do zasiedlania całego świata w imię walki o lepszą przyszłość. Abyśmy nie zapominali, że są narody, dla których Polska jest rajem.


Czy Wy też macie taki problem z wyborem wrześniowych nowości?

5 komentarzy:

  1. Książki Czarnego o kulturze amerykańskiej ubiegłego wieku są jednymi z moich ulubionych serii. Myślę, że przeczytam i tą prezentowaną przez Ciebie, zwłaszcza, że jest w takim ładnym, intensywnie czerwonym kolorze, jak wydanie listów Ginsberga i Kerouaca.

    Wreszcie mogłabym przeczytać coś Sylwii Chutnik, więc czemu nie mogłaby być to Jolanta? I bardzo czekam też na reportaż pt. "Ukraina. Wojna i kobieta". To na pewno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chutnik za mną chodzi od roku, czas najwyższy się poznać z tą autorką bardziej literacko :)

      Usuń
    2. Prawda to! Misja do wykonania. :)

      Usuń
  2. Cześć! Czekam od dawna na "Jolantę" (proza Sylwii Chutnik nigdy mnie nie zawodzi), a od dziś również na nową Anne Tyler :-) To jedna z moich ulubionych autorek. "Obiad w restauracji dla samotnych" i wydane nie tak dawno "Pożegnanie dla początkujących" mogę szczerze polecić.
    Pozdrowienia od
    http://lezeiczytam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja obydwu pisarek jeszcze nie znam literacko, ale czas to zmienić w tym miesiącu :)

      Usuń