poniedziałek, 27 kwietnia 2015

Agnieszka Jucewicz, Grzegorz Sroczyński "Żyj wystarczająco dobrze"

O ludziach czytających poradniki zwykło myśleć się jak o nieudacznikach lub niekoniecznie ogarniętych życiowo. Bo przecież mało kto życia nauczy się z wyznań jakiejś nawróconej celebrytki albo żywieniowego guru. A mimo to, trafiają się książki, które leżą na półce między rewolucjonizującymi życie czytelników tytułami, a wcale nie zasługują na złe traktowanie.


Zupełnie przypadkowo natknęłam się na drugą książkę tych autorów, czytając naprawdę mądry walentynkowy artykuł na temat dojrzałego podejścia do związków i miłości. Później obejrzałam vlogową recenzję dziewczyn z Trochę Kurtury i całkiem przepadłam; okazało się, że nie potrafię wybić sobie z głowy pomysłu kupienia tych tytułów. Prowokacyjny, przewrotny i lekko pachnący poradnikiem tytuł tylko zachęcił mnie do sprawdzenia, jak wygląda wystarczająco dobre życie.

Chodzi o to, żeby człowiek żył poniżej swoich możliwości, żeby miał pod ręką pewien zapas energetyczny, kiedy pojawi się kryzys. s. 93

Właśnie o szanowaniu swojego ograniczonego czasu wśród ludzi Jucewicz i Sroczyński rozmawiają z licznymi psychologami. Zadając im naprawdę pokrętne pytania, męcząc i dręcząc swych rozmówców, drążąc i analizując poruszane tematy. Nie każda odpowiedź jest tak oczywista, jak by się mogło wydawać, podobnie jak nie do każdej poruszanej kwestii wykwalifikowany terapeuta potrafi się odnieść. Nie ma zagadnień, które przemilczano; znalazło się tu miejsce dla zamiatanych pod dywan problemów i nieakceptowanych społecznie zachowań. 

Wywiady dotyczą większości ważniejszych sfer życia ludzkiego, autorzy skupiają się na przeróżnych problemach o podłożu psychologicznym. Zaczynają od mniej skomplikowanych tematów związanych z ludzkim charakterem, pytają o naukę na błędach, relacje rodzinne, wpływ dzieciństwa na dorosłość, kobiecy alkoholizm, wyścig szczurów, "wyrodne" matki, nieobecnych ojców, presję społeczną i życie ze stratą. 

Zmiana to ryzyko, które warto wpisać w życie. Jeżeli ktoś za wszelką cenę jej unika, to w pewnym sensie nie chce być człowiekiem. s. 115

Czytelnik może z przyjemnością zgłębiać ciekawą lekturę, poszukując odniesień do własnej sytuacji życiowej, choć pewne jest, że nie znajdzie rozwiązań dla swoich problemów. Te rozmowy to bardziej logiczne wytłumaczenie mechanizmów, które sprawiają, że ludzie zachowują się w dany sposób. Psychologowie tłumaczą genezę niektórych problemów międzyludzkich i niejednokrotnie w zaskakujący sposób wyjaśniają mylnie interpretowane zachowania, z którymi każdy musiał się już kiedyś spotkać. Całość bogato ilustrują przykłady wzięte z terapii, faktyczne sytuacje, a niekiedy sceny znane z filmów i popularnej literatury.

Zupełnie nie spodziewałam się, że podobna literatura okołoporadnikowa i typowo psychologiczna kiedykolwiek mnie zainteresuje. Byłam niemal stuprocentowo pewna, że to nie dla mnie i nigdy nie dam się namówić, bo przecież nie kryje się tam nic odkrywczego. Tymczasem okazało się, że bardzo łatwo udało się mnie przekonać i wcale nie żałuję godzin spędzonych z "Żyj wystarczająco dobrze". Dobrze jest od czasu do czasu zajrzeć wgłąb ludzkich uczuć, rozłożyć je na części pierwsze i sprawdzić, co za co odpowiada. 

Ocena: 7/10

Wydawca: Agora SA
Premiera: 22.02.13
Strony: 264

6 komentarzy:

  1. To może być coś dla mnie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam w takim razie na Twoją opinię :)

      Usuń
  2. Obie książki z tej serii zwróciły moją uwagę i już czekają na półce na przeczytanie. Wiele obiecuję sobie po tych rozmowach. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też bardzo ciekawi "Kochaj..", mam nadzieję, że będzie jeszcze lepsza od tej.

      Usuń
  3. Ciesze się, że książka jest dobra. Ja kilka dni temu przeczytałam "Kochaj..." i jestem zachwycona. Zapraszam na mój post
    http://przezpiekneokulary.blogspot.com/2015/04/kochaj-wystarczajaco-dobrze-agnieszka.html

    OdpowiedzUsuń