piątek, 2 stycznia 2015

Grudniowe podsumowanie książkowe

W końcu udało mi się poświęcić sporo czasu na czytanie. Grudzień okazał się wyjątkowo czytelniczy, a i dobór lektur sprawił, że bardzo produktywnie spędziłam ostatni miesiąc w roku i początek wcale-nie-takiej-strasznej zimy. Oto lista tytułów, które zagościły w grudniu 2014 roku na blogu:


1. Paula Daly - Gdy przejdziesz przez próg (456)
2. Greg Marinovich, João Silva - Bractwo Bang Bang (306)
3. Jennifer Clement - Modlitwa o lepsze dni (320)
4. Darien Gee - Uśmiech Madeline (632)
5. Carla Montero - Złota skóra (376)
6. Karol Lewandowski - Busem przez świat. Ameryka za osiem dolarów (336)
7. Magdalena Tulli - Szum (192)
8. Karen Duve - Jeść przyzwoicie. Autoeksperyment (334)
9. Michał Olszewski - Najlepsze buty na świecie (256)
10. Mikołaj Grynberg - Oskarżam Auschwitz. Opowieści rodzinne (304)

Razem: 3512 stron

Muszę przyznać, że zdecydowanie lepiej czytało mi się w drugiej połowie miesiąca, a literatura faktu zdołała skuteczniej przyciągnąć moją uwagę. Wyjątek wśród historii fikcyjnych stanowił fenomenalny "Szum" Magdaleny Tulli. Do literatury podróżniczej wrócę niejeden raz w styczniu, klasyczne powieści obyczajowe będę natomiast starała się omijać jak najszerszym łukiem - chyba, że znajdę jakąś naprawdę wybitnie interesującą pozycję.

Żeby było jeszcze pozytywniej, udało mi się trafić na wszystkie trzy zaplanowane już w listopadzie spotkania z autorami. Na książkach znalazły się podpisy i dedykacje od Magdaleny Tulli, Andrzeja Stasiuka, a także Karola Lewandowskiego i Oli "Alex" Ślusarczyk. 


Podobno jaki ostatni dzień starym roku, taki cały kolejny. Moje lektury z końcówki miesiąca okazały się naprawdę dobre. Oby tak dalej, a będę naprawdę spełnioną czytelniczką. W końcu w czytaniu chodzi mi nie tyle o odpoczynek, a o naukę. Książka musi być dobrze napisana i wartościowa.

6 komentarzy:

  1. Ostatnio mam coraz większy problem ze znalezieniem dobrej i wartościowej książki ;/ Zazdroszczę, że ci się to udaje :) Mój grudzień nie był czytelniczo zbyt dobry, ale mam nadzieję, że w tym nowym roku wszystko uda mi się nadrobić i pod koniec stycznia będę tak samo zadowolonym czytelnikiem jak ty ;)

    ksiazkowy-swiat-niki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby kolejny rok był dla Ciebie dużo lepszy czytelniczo! Ja najczęściej polegam na ocenach serwisów typu LubimyCzytać czy Goodreads, a poza tym pytam o opinie moje książkowe bratnie dusze, jeśli nie jestem pewna danego tytułu. Nie zawsze się udaje, ale po prostu czasem lepiej sobie wyżej zawiesić poprzeczkę i czytać bardziej skomplikowane pozycje - mniejsza szansa, że coś nie będzie Ci pasowało.

      Usuń
  2. Tyle książek :) Nie przestajesz mnie zaskakiwać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam masę wolnego czasu i mało nauki, korzystałam jak tylko się dało :)

      Usuń
  3. Szczęśliwego Nowego Roku! (:
    Samych wspaniałych lektur, czasu z gumy, by je wszystkie przeczytać i nieustającej weny twórczej, by o nich pisać ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i również życzę najksiążkowszego 2015!

      Usuń