wtorek, 4 listopada 2014

Październikowe podsumowanie książkowe

Ostatni taki październik, z nauką w tle i książkami piętrzącymi się w każdym kącie. W tym miesiącu poszalałam, ale też odpuściłam trochę.. Bywało różnie, ale jakoś dałam radę znaleźć czas na kochane czytanie. Czas teraz trochę podsumować ten wielki czytelniczy chaos.


1. Ignacy Karpowicz - Sońka (208)
2. Gillian Flynn - Mroczny zakątek (512)
3. Mark Helprin - Pamiętnik z mrówkoszczelnej kasety (542)
4. Małgorzata Czyńska - Najpiękniejsze. Kobiety z obrazów (288)
5. Małgorzata Warda - Miasto z lodu (368)
6. Eric-Emmanuel Schmitt - Trucicielka (288)
7. Warren Ellis - Wzorzec zbrodni (372)
8. Christina Baker-Kline - Sieroce pociągi (296)
9. Dariusz Zaborek - Czesałam ciepłe króliki (200)

Razem: 3074 stron

Wyszedł mi całkiem przyzwoity wynik, biorąc pod uwagę naukę, zabieganie, stany przedprzeziębieniowe, lenistwo, premiery seriali i miłość do amerykańskiej edycji MasterChef.

Udało mi się również powiększyć biblioteczkę o porządną ilość czytanek na jesień. W tym miesiącu królowało wydawnictwo Czarne, które obchodziło osiemnaste urodziny. Dla mamy zamówiłam biografię Oriany Fallaci, a do tego dorzuciłam jeszcze "Zieloną sukienkę", która chodziła za mną od momentu, gdy zobaczyłam ją dobry miesiąc temu w zapowiedziach Znaku. A na samym dole prawdziwa królowa wśród jesiennych nowości, czyli nowa powieść Olgi Tokarczuk. I prowiant, bo przecież nie można czytać książek na pusty żołądek!


Z "Księgami Jakubowymi" związane jest też ważne dla mnie wydarzenie. Kraków żył w październiku Targami Książki, Łódź na swoje czytelnicze święto musi jeszcze poczekać do końca listopada, ale pod koniec ubiegłego miesiąca odbyło się spotkanie z Olgą Tokarczuk w Domu Literatury. Udało mi się tam trafić dzięki Ani W., a do tego dostać autograf na moim pięknym, pachnącym jeszcze nowością egzemplarzu "Ksiąg..".


Oby listopad był równie udany pod względem zarówno ilości, jak i jakości przeczytanych książek. A kto z Łodzi lub okolic, ten 28-30 listopada musi odwiedzić Salon Ciekawej Książki! Ja będę tam na pewno, grasując między stoiskami wydawców.

12 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. O tak, mam nadzieję przeczytać sporą część z tego stosiku w tym miesiącu :D

      Usuń
  2. Chętnie bym przeczytała "Mroczny zakątek" i "Pamiętnik z mrówkoszczelnej kasety ". Zazdroszczę tylu przeczytanych książek. Też bym chciała :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam przeczucie, że braknie mi wkrótce czasu na takie czytanie, ale póki daję radę, miesięczny stos będzie się piętrzył :)
      A obydwie te książki są naprawdę niesamowite i bardzo Ci je polecam, mimo tak wielkiej różnicy gatunkowej między nimi.

      Usuń
  3. Nazywasz ten wynik przyzwoitym? Wow! Bardzo gratuluję, tylko pozazdrościć. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę byłam leniwa - mogłam się bardziej postarać :D Ale faktycznie, przy statystykach nieczytelników to ja bardzo czytelnicze ciągnę do góry.

      Usuń
  4. Kochana, ja też będę na Salonie Ciekawej Książki. Jeśli byłabyś zainteresowana, to w piątek w bibliotece na Górnej jest spotkanie z Elizą Segiet - poetką, z którą wczoraj przeprowadzałam wywiad. Zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaa, jutro z autorami "Autorki", w piątek z poetką, prawdziwie książkowy listopad! :)

      Usuń
  5. Mam nadzieję, ze oprócz salonów łódzkich, 28. odwiedzisz także moje :P
    I przywieziesz "Służące", bo służące niekoniecznie - te Twoje wszystkie mogłyby się nie pomieścić :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grosz do grosza i będzie bilet do Warszawy! <3

      Usuń