środa, 22 października 2014

KONKURS z "Wzorcem zbrodni"!

Drogie stworzonka książkolubne, nadeszła pora na pierwszy konkurs na blogu. Post wcale nie jest jakiś szczególnie okrągły, bo czterdziesty pierwszy, Book Loaf nie obchodzi żadnej rocznicy czy miesięcznicy. Ale bez okazji też jest fajnie, prawda?

Mam dla Was jeden egzemplarz "Wzorca zbrodni" autorstwa Warrena Ellisa. Książka ukazała się 4 października nakładem Wydawnictwa Sine Qua Non i tak się złożyło, że w moje łapki trafiła dodatkowa kopia.

Postanowiłam przyznać ją osobie, która najciekawiej przekona mnie do sięgnięcia po jej/jego ulubioną powieść detektywistyczną.



Forma jest oczywiście dowolna - parę zdań, wierszyk, rymowanka, zdjęcie, co tylko Wam przyjdzie do głowy. Pamiętajcie o podaniu swojego adresu e-mail, abym mogła skontaktować się ze zwycięzcą. 

Na zgłoszenia w komentarzach pod tym postem czekam do poniedziałku, 27 października, do godziny 23.59. Wyniki podam najpóźniej w piątek, 31 października. Opublikuję je na blogu, a osobę, która wygra, powiadomię również mailowo.

Książkę wysyłam tylko na terenie Polski (ale przecież każdy ma rodzinę w kraju - problem zatem rozwiązuje się sam). Na adres do wysyłki czekam do poniedziałku, 3 listopada. Jeżeli do tego czasu go nie otrzymam, wyłonię kolejnego zwycięzcę.

Nie mam żadnych warunków dodatkowych, choć zawsze będzie mi miło, jeśli zaczniecie mnie obserwować na Google+ czy polubicie profil fb Book Loaf. Proszę również o udostępnianie informacji o konkursie gdzie tylko możecie.

Książka jest przeze mnie jeszcze rozpracowywana. Recenzja pojawi się wkrótce na blogu.

Dziękuję za uwagę i do dzieła. Powodzenia!

6 komentarzy:

  1. Zgłaszam się!
    veroniqusia@gmail.com

    Jest taka powieść, detektywistyczna,
    napisana przez Christie, kryminału mistrza,
    wciąga, jest ciekawa, świetnie napisana,
    w dodatku została pięknie wydana!
    Mordercy nie zgadniesz - mogę Ci zaręczyć!
    Zamiast tego wolę Ci "A.B.C." Christie do ręki wręczyć!

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak już pisałam na facebook'u strasznie trudne zadania z tą jedną książką. Myślałam od środy, myślałam i nagle olśnienie: "Księga wszystkich dokonań Sherlocka Holmesa"! No bo przecież nie ma lepszego detektywa niż Sherlock, a każda jego historia jest warta poznania. Co prawda "Księga" jest ogromnym, ciężkim i niezbyt poręcznym buchem, ale w domu, pod kocykiem i z kubkiem herbaty można sobie codziennie podczytywać po jednym opowiadaniu czy powiastce. Klasyk klasyków.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgłaszam się!

    Pracę wysyłam na emaila. :)

    woojteek@onet.eu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę :) Oto moja praca:

      https://www.youtube.com/watch?v=6T3PMzeEcdg&feature=youtu.be

      Usuń
  4. Wyobraź sobie troje bohaterów: emerytowanego policjanta, dla którego celem życiowym staje się schwytanie podpuszczającego go mordercy, czarnoskórego nastolatka z hakerskim zacięciem, oraz kobietę w średnim wieku, która wygląda, zachowuje się, a na dodatek traktowana jest przez rodzinę jak nastolatka - w dodatku cierpi ma stany lękowe i funkcjonuje jedynie dzięki lekom. Ta niezwykle oryginalna ekipa postanawia dopaść tajemniczego mordercę z mercedesa, zanim ten zabije po raz kolejny... Ale ów morderca jest tajemniczy tylko dla nich, my doskonale wiemy kim on jest, a co ciekawe, autor postanowił zdradzić nam co popchnęło go do zbrodni oraz sprawiło, że stał się takim zwyrodnialcem.
    Być może domyślasz się już, że chodzi o pierwszy kryminał, który wyszedł spod ręki Stephena Kinga, "Pan Mercedes". :) A żeby dodatkowo Cię zachęcić wspomnę, że niebieski parasol na okładce również nie jest przypadkowy ;)
    Pozdrawiam
    katkaem@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie chcę proponować rasowego kryminału, z pościgami, intrygami i wszelkimi możliwymi technikami kryminalistycznymi w tle. Ale mam za to coś, co sprawi, że spojrzenie na każdy następny kryminał nabierze dla czytelnika nowego wymiaru. Proponuję ,,Dziecię Bożę" Cormaca McCarthy'ego. Być może powieść po części zaspokoi oczekiwania kryminałożercy - bo autor w mrocznej atmosferze osadza swojego głównego bohatera - wielokrotnego mordercę i dewianta seksualnego. Konwencja naturalistyczna sprawia, że wykreowane obrazy zagnieżdżają się w głowie i wypływają na powierzchnię w nieoczekiwanych momentach naszego życia. Ale najważniejsze, to chyba próba poszukiwania źródła zła w każdym człowieku. Jeśli człowiek jest tytułowym dzieckiem Bożym, to w jaki sposób przeradza się w potwora? Nie można czytać kryminałów i sądzić ludzkich zbrodni, nie przeczytawszy tej powieści McCarthy'ego.

    Pozdrawiam,
    deracja@wp.pl

    OdpowiedzUsuń